Aktualności

Bezlitosny szuter

Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji było jasne, że PZM 76. Rajd Polski będzie wyjątkowo wymagający dla historycznych rajdówek. Te przewidywania się potwierdziły. Pierwszej sobotniej pętli nie ukończyło aż 40 proc. zgłoszonych załóg.

Zgodnie z oczekiwaniami tempo rywalizacji historycznej nadaje Robert Luty w Subaru Legacy. Pilotowany przez Marcina Celińskiego kierowca wykorzystuje zarówno swoje szutrowe doświadczenie, jak i napęd na cztery koła. Nic zatem dziwnego, że jedzie tempem, o które trudno pozostałym uczestnikom Motul HRSMP. Luty i Celiński kończą zatem sobotni etap Rajdu Polski w roli liderów kategorii FIA 4/J2, a drugie miejsce  należy do Łukasza Grzywny i Andrzeja Poniewierki. Załoga w Oplu Corsie GSI imponowała w sobotę tempem. Do OS 5 byli to też drudzy najszybsi zawodnicy III rundy Motul HRSMP. Wyprzedzał ich jedynie Robert Luty. Niestety podczas rywalizacji na kończącym etap oesie Mikołajki Arena w Corsie zastrajkował układ zapłonowy. Tę awarię udało się jednak usunąć i Grzywna z Poniewierką planują pojawić się na starcie niedzielnych prób.

Druga najszybsza załoga w stawce to Piotr Gadomski i Michał Widera w Mercedesie W123 280 E, którzy wrócili do rywalizacji  w Motul HRSMP po przerwie. Nie widzieliśmy ich na odcinkach dwóch pierwszych rund sezonu 2019. Ciężki, ale wytrzymały Mercedes najwyraźniej dobrze znosi trudy szutrowej rywalizacji. Gadomski z Widerą są jednocześnie samotnymi liderami w PZM 5. Kolejna lokata w tej klasyfikacji należy do Tomasza Szostaka z Marią Zaborską (Volkswagen Golf). Ta załoga na zakończenie etapu miała problemy z instalacją elektryczną w swoim samochodzie.

Plan zdobycia cennych punktów do Historycznej Klasyfikacji Generalnej konsekwentnie realizuje jej ubiegłoroczny zwycięzca, czyli Piotr Zaleski, którego pilotuje Piotr Szadkowski. Kierowca z Trójmiasta na te zawody przesiadł się z Porsche 911 SC do Poloneza 2000, ale nadal jest klasyfikowany w FIA 3, ponieważ zarówno Porsche, jak i Polonez zaliczają się do tej samej kategorii wiekowej FIA. Po sześciu próbach sportowych Zaleski z Szadkowskim prowadzą w swojej klasie. Drugie miejsce w FIA 3 należy do duetu Miernik/Mitręga w Fiacie 131 Abarth.

Prowadzenie w klasie FIA 4/J1 to wynik, jaki po sobotnim etapie Rajdu Polski osiągnęli Jerzy Skrzypek z Krzysztofem Marczewskim w Fiacie Ritmo Abarth. Z kolei wśród najstarszych samochodów (klasa FIA 1) prowadzi załoga w zjawiskowej, niebieskiej Alfie Romeo 1750 GTAm, czyli Andrzej Wodziński i Marek Kaczmarek.

W FIA 2 samotną jazdę kontynuują Piotr Kiepura i Mateusz Galle w Fiacie 125p, choć oni także nie uniknęli problemów technicznych. Wysoka temperatura pod maską ich Fiata spowodowała awarię układu zapłonowego. Na szczęście mechanikom udało się uporać z tą awarią i duet Kiepura i Galle zobaczymy na niedzielnych oesach Rajdu Polski.

Pecha mieli Witoldowie Moliccy, którzy dość poważnie uszkodzili przód swojej Łady 2107 i nie dotarli do mety sobotniego etapu.

W niedzielnym, finałowym etapie PZM 76. Rajdu Polski historyczne rajdówki mają do pokonania trzy odcinki specjalne: Mikołajki Max (9,31 km), Gmina Mrągowo (11,34 km) oraz Użranki (22,54 km). Meta rajdu o 14:35 na Rynku w Mikołajkach.

Do najlbliższej rundy

Rajd Dolnośląski
Motul HRSMP